Poradnik kupującego Głębia ostrości w praktyce i w teorii
Strona główna  >  Praktyka  >  Pomysł na sesję  >  Panorama zrobiona "z ręki"


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz


Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
System mechanicznej stabilizacji matrycy zastosowany w aparatach Olympus E-3 i E-510 nie powstał z myślą o fotografii cyfrowej?
Polecamy
Grenlandia 2010

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl

Panorama zrobiona "z ręki"
Autor: Przemysław Imieliński
Jeżdżąc na nartach czy snowboardzie nie mamy zazwyczaj ze sobą wszystkich niezbędnych akcesoriów, których stosowanie zalecane jest przy wykonywaniu zdjęć panoramicznych. Jednak przy odrobinie staranności nawet bez nich możemy wykonać fotografie, które pozwolą nam na stworzenie poprawnie wyglądających szerokich ujęć.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »


Zima, a wraz z nią nadchodzące święta i ferie to okres, w którym wielu fotoamatorów planuje narciarskie lub snowboardowe wypady. Nadarza się więc doskonała okazja, by wykonać zapierające dech w piersiach zdjęcia ośnieżonych górskich szczytów. Tego typu obrazy najlepiej prezentują się w postaci rozległych ujęć panoramicznych. Uprawianie sportów zimowych trudno jednak pogodzić z dźwiganiem na plecach całego ekwipunku fotograficznego. Nie oznacza to jednak, że nie posiadając przy sobie statywu, nie możemy zarejestrować zdjęć, które posłużą nam później do wykonania efektownych panoram.

Użytkownicy kompaktów mają łatwiej
Większość współczesnych cyfrowych aparatów kompaktowych oferuje specjalny program tematyczny, ułatwiający wykonywanie zdjęć panoramicznych z ręki. Jeśli więc nasz kompakt wyposażony jest w taką funkcję, powinniśmy ją uaktywnić. Gdy fotografujemy w trybie panoramy, aparat po zrobieniu pierwszego zdjęcia wyświetla na ekranie nieprzezroczysty lub półprzezroczysty fragment uprzednio zarejestrowanej sceny, dając nam tym samym możliwość dokładnego dopasowania do niej elementów kolejnego kadru. Niestety, niektóre modele wspomagają użytkownika jedynie poziomą linią, ułatwiającą np. zachowanie równoległości linii horyzontu na kolejnych ujęciach.

Większości aplikacji do składania panoram nie uda się w niewidoczny sposób połączyć zdjęć o różnych parametrach ekspozycji. Dlatego całą serię powinniśmy rejestrować w trybie manualnym.

Włączenie trybu panoramy nie gwarantuje nam jeszcze, że zapisane na karcie zdjęcia uda się połączyć w efektowną całość. Często bywa tak, że poszczególne fragmenty fotografowanej sceny znacząco różnią się od siebie poziomem oświetlenia. W części kompaktów włączenie funkcji panoramy sprawi jednocześnie, że parametry ekspozycji dla kolejnych ujęć zostaną ustalone na podstawie pomiarów pierwszego sfotografowanego ujęcia. Nie jest to jednak stosowane we wszystkich modelach. Brak tej opcji może powodować różną jasność, kolorystykę, a nawet głębię ostrości poszczególnych ujęć, co z kolei sprawi, że połączenie takich zdjęć w dobrze wyglądającą całość okaże się niemożliwe nawet przy wykorzystaniu specjalistycznego oprogramowania. Aby upewnić się, w jaki sposób nasz aparat realizuje opcję robienia panoram, wystarczy zajrzeć do instrukcji. Na szczęście nawet wówczas, gdy okaże się, że oprogramowanie cyfraka nie zapewnia takiej blokady parametrów naświetlania, nie jesteśmy skazani na niepowodzenie.

Wszystko pod kontrolą
Jeśli nasz model ma na obudowie przycisk blokady ekspozycji, zazwyczaj oznaczony literkami „AEL” (ang. Auto Exposure Lock) lub gwiazdką, wystarczy wcisnąć go po wykonaniu pomiaru dla pierwszej klatki i zacząć fotografować. Musimy jednak pamiętać, że użycie tej blokady nie zadziała podczas pracy w „zielonym programie”. Należy zatem najpierw przełączyć aparat w któryś z pozostałych trybów (P – program, Av lub A – preselekcja przysłony, Tv lub S – preselekcja czasu), umożliwiających pracę na częściowo manualnych ustawieniach. Korzystając z wymienionych trybów, warto także sprawdzić czy aparat udostępnia opcję korekty ekspozycji i jeśli tak to skorygować ją o +1 EV, szczególnie gdy robimy zdjęcia w silnym, popołudniowym słońcu. Unikniemy wówczas niepożądanego efektu prześwietlenia jasnych partii obrazu.

Przycisk blokady ekspozycji jest zazwyczaj oznaczany skrótem AEL - Auto Exposure Lock.

W aparatach Canona tę samą funkcję pełni przycisk sygnowany symbolem gwiazdki.

Cyfrakiem pozbawionym wspomnianego przycisku także możemy wykonać zdjęcia o stałych parametrach ekspozycji, pod warunkiem jednak, że pozwala on na pracę w trybie manualnym oznaczanym literą „M”. Po przestawieniu pokrętła sterowania we wspomniany tryb, ustawiamy przysłonę i czas w taki sposób, by uzyskać właściwy poziom naświetlenia dla wszystkich zdjęć składowych. W tym celu najlepiej – już po wybraniu parametrów – skierować aparat na każdą z części sceny, z której złożona będzie nasza panorama i obserwując ekran LCD, a w lustrzankach drabinkę ekspozycji, sprawdzić czy któreś z ujęć nie będzie prześwietlone lub niedoświetlone. Naszym zadaniem jest bowiem takie uśrednienie parametrów ekspozycji, by każde z ujęć zostało zarejestrowane w miarę poprawnie.
« poprzednia strona 1|2 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Podróże dalekie i bliskie

Fotografowanie w podróży, to nie tylko sposób na zachowanie wspomnień, ale także poznanie innych ludzi i obcych kultur. Czekamy na wasze wakacyjne fotograficzne odkrycia – światów dalekich i tych bardzo Wam bliskich.
Podróże dalekie i bliskie
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[03.09.2010]
Autor:
Janusz Wojnicki
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 
Aparaty Fotograficzne Opinie



 
AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.082s.